Adwokat radzi – nie spłacaj przedawnionych długów

odzyskiwanie sms android odzyskiwanie sms toruń odzyskiwanie danych
Jak wygląda odzyskiwanie danych z telefonu?
30 kwietnia, 2017
dj na wesele dj na wesele warszawa oprawa muzyczna imprez
Planowanie wesela – DJ, wodzirej czy konsultant ślubny?
5 maja, 2017
prawnik toruń skuteczny adwokat kancelaria adwokacka przedawnione długi

prawnik toruń skuteczny adwokat kancelaria adwokacka przedawnione długi

Jak działają firmy windykacyjne?

Duża liczba placówek „ściągających” długi jest kierowana poprzez osoby, które zrealizowały studia z zakresu prawa, jednakże nie posiadają aplikacji. Dlatego posiadają powierzchowną wiedzę z zakresu kodeksu cywilnego. Dochodzenie różnego rodzaju wierzytelności wymaga głębszego zaangażowania oraz doświadczenia, którego nie można pozyskać w inny sposób, jak w czasie stażu w biurze u „starszych” przyjaciół po fachu. Tu nieodzowny jest adwokat, który bez wątpienia będzie zdawać sobie sprawę, jakie ruchy dobrze jest zrobić. Firmy windykujące długi niejednokrotnie nie biorą dodatkowej „przedpłaty” i wyrażają zgodę jedynie na odsetek od wyegzekwowanej wierzytelności. Statystycznie jest to od 20% do plus minus 50% całkowitej sumy. To niewątpliwie fakty dotyczące Kontrahentów. Oni zupełnie nie muszą tak naprawdę robić żadnych kroków, poza wyczekiwaniem na spłatę części wierzytelności poprzez omawianą placówkę. Zaś co w niniejszym momencie ma miejsce z trasatem?

Wezwanie do zapłaty jest dopiero początkiem…

Należy w aktualnym miejscu rozróżnić dwie sytuacje: kiedy któraś osoba dopiero co stała się dłużnikiem oraz długi przedawnione, jakich wcale nie trzeba spłacać. W pierwszej sytuacji pożyczkobiorca musi uregulować niespłacone zobowiązania pod rygorem rozprawy sądowej, wręczenia wyroku, zabrania wszystkich środków trwałych i nietrwałych poprzez komornika i w konsekwencji opłacenia wiele większej sumy niż pierwotna. Jeżeli chodzi o wierzytelności przedawnione, wtedy nie musimy pokrywać wierzytelności – taką poradę uzyskamy od każdego prawnika. Niestety część placówek „ściągających” długi nie prosi już o uiszczenie owego zadłużenia, ale straszy wierzycieli szkodliwymi efektami ich niespłacenia. Dokonują tego przy użyciu listów, jakie raz po raz trafiają do skrzynki, kilku analogicznych wiadomości e-mail i nieustannych kontaktów telefonicznych z numerów zastrzeżonych. Najczęściej listy są sprecyzowane w taki sposób, ażeby wierzyciel rozważył to, że rzeczywiście powinien coś uiścić. Pełno w nich skomplikowanych dla „typowego zjadacza chleba” stwierdzeń typu „fundusz niestandaryzowany” i „fundusz sekurytyzacyjny”. Co właściwie w tej okoliczności musimy zrobić?

Tylko aktualne długi musimy spłacać

Wówczas musimy uzyskać pozew o zapłatę z sądu (jeżeli wierzytelności niedawno nie spłaciliśmy). W żadnym razie powiadomienia z sądu nie powinniśmy pomijać, bowiem po jakimś terminie (uprawomocnienie) ma ono moc wykonawczą. Gdy informacje objęte w pozwie są nieprawdziwe lub dodano do pozwu niewiarygodne druki – tym bardziej należy odpowiedzieć. Wierzyciel ma uprawnienie do tego, by się wzbraniać, m. in. kiedy doszło do dezaktualizacji wierzytelności. W tej okoliczności dobrze jest skorzystać z porady prawnej bądź iść do dowolnej Kancelarii Adwokackiej w Bydgoszczy, która wyklaruje nam, jakie ruchy będą najkorzystniejsze. Cesjonariusz, który dochodzi swoich należności, ma obowiązek zobrazować w trakcie sprawy w sądzie dowody, przykładowo odnotowany mandat za niezapłacony rachunek za telewizję.

Prosta sytuacja z długami przedawnionymi

Przedsiębiorstwa windykacyjne nie posiadają absolutnie najmniejszych upoważnień. Ma je sąd, komornik, adwokat – jednak nie spółka zajmująca się inkasowaniem przedawnionych zadłużeń. Jeżeli zatem dostaliśmy polecenie do zapłaty od takiego podmiotu, nie należy dokonywać tychże czynności:

1. Mówiąc w skrócie nie możemy reagować na pisma, e-maile i telefony, bowiem będzie to tożsame z funkcjonowaniem wierzytelności (którego wcale nie musimy spłacać)

2. W przypadku kiedy owa instytucja kontaktuje się telefonicznie, należy zdawać sobie sprawę z tego, że kompletna rozmowa będzie zapisana – a to niekiedy może głównie negatywnie wpływać na naszą sprawę. Wcale nie pozwalajmy się nagrywać, nie wchodźmy w zbędne konwersacje z windykatorami z call center. Po prostu zarzućmy połączenie, zwłaszcza jeżeli nie nie uwidacznia się określony numer telefonu.

3. Ogólnie rzecz ujmując nie dajmy się dręczyć! W sytuacji nieważnych wierzytelności w żadnym razie nie przekazujmy pism odwoławczych, próśb regulowania długu w składkach ratalnych, propozycji wstrzymania momentu spłaty wierzytelności itp. Po prostu nie dajmy się też nabrać na mediacje, więc „promocje” oraz „upusty” tyczące się starych zadłużeń.

4. Nie płaćmy minimalnej kwoty na rachunek rozliczeniowy spółki windykacyjnej, choćby kilku złotych. Bo wtedy zadziała cała machina pozyskiwania wierzytelności. Spłacenie nawet szczególnie niewielkiej ilości pieniędzy jest równoważne z tym, że zadłużenie uznajemy.

5. Jeśli otrzymaliśmy niezrozumiałe pismo, idźmy po pomoc do adwokata, który wyjaśni nam szczegółowe jego moduły.

Trzeba także pamiętać o tym, że długi stare możemy zapłacić dobrowolnie. Środki pieniężne nie znajdą się jednak na rachunku bankowym źródłowego kredytora, tylko jednostki, która niniejszy dług w późniejszym okresie nabyła. Należałoby w owym przypadku zadać sobie ważne pytanie: czy to się opłaca? Spłacenie autentycznemu wierzycielowi nieaktualnego długu ma sens, lecz płacenie instytucjom, które od siebie wzajemnie odkupują długi i liczą na krótkoterminowy rezultat – prawdopodobnie nie. Zwłaszcza, iż część akceptuje liczne naruszenia polskiego prawa.

Jeżeli zainteresował Cię powyższy problem i pragniesz sprawdzić, jak prezentuje się fachowa strona internetowa adwokata, możesz kliknąć w tym miejscu – Prawnik Bydgoszcz